czwartek, 16 października 2014

prawko



Uwielbiam studentów :)
Gościnnie: Łukasz (także z tego komiksu)

Blogspot mnie nienawidzi, wszystkie szare obrazki obrabia na sepię.
To irytujące. Jakbym chciała sepię, to bym zrobiła taki rysunek, grrrr. Wie ktoś jak temu zaradzić?


Edit: Już zrobione, dziękuję Eireneika!

poniedziałek, 13 października 2014

zmowa świata


Tró story.
Nawet źle ujęłam, bo woreczek był już zawiązany na kokardkę i wtedy siatka poszła od dołu. I goń za ziemniakami : D
Myślałam, że to ja mam pecha, a Marek przesadza, ale podczas obserwowania go na co dzień pocieszam się jednak, że niektórych los bardziej nienawidzi ^ ^''

Tak, wiem, interesujące pierdoły dnia codziennego, te wyścigi, te wybuchy.

sobota, 11 października 2014

wydział


Wyższy stopień nieogarniania czas zacząć.

Aż się nasuwają słowa Belmonda sprzed roku --> klik

Koale powstają, nic tak nie pobudza do rysowania niż wykorzystywanie zjebanych okienek i godzinnych przerw między zajęciami na rysowanie. Problem jest tylko w zrzucaniu na kompa, bo po powrocie po 20tej do domu myślę już tylko o tym, by pójść spać. To jedyny ratunek by dać radę wstać następnego dnia. I pomyśleć, że człowiek sam się tak urządził by cierpieć.

poniedziałek, 29 września 2014

głaskaj teraz


Kot wie, kiedy przyjść na pieszczoty.
Nie wtedy, gdy nic nie robię, np oglądam film i mam wolne ręce.
Nie.
On przyjdzie wtedy, gdy jestem zajęta. Gdy piszę, gram, rysuję, wpisuję nr konta bankowego.
Mendowata natura kotów.

poniedziałek, 22 września 2014

klątwa



Dzieckiem nieszczęścia trzeba się urodzić. Albo z biegiem czasu stać się po prostu ofiarą losu. Bolało, ale dałam radę pojechać :) Miałam wstawić komiks przed wyjazdem, ale wiadomo jak to bywa - wszystko na ostatnią chwilę i nie zdążyłam.

Copernicon był całkiem udany. Pomimo tego, że budynki oddalone trochę od siebie nie pozwalały czasem na pójście na dwie prelekcje pod rząd to udało mi się być na tym, na czym zamierzałam. Toruń urzekł mnie pięknem i uprzejmymi ludźmi, a nerwów i adrenaliny zapewniło mi jedynie polskie PKP : D ale o tym kiedy indziej.

Wreszcie, po tylu konwentach udało mi się wbić i zobaczyć cosplay <3 Chociaż w sumie wydawał mi się dosyć słaby i zastanawiam się czemu tyle wspaniałych cosplayów, których mijałam na ulicy nie wzięło udziału w konkursie? o__O