środa, 13 sierpnia 2014

Sailor Moon Crystal

Dziś się trochę rozpiszę.

Kto mnie zna ten wie, że ze wszystkich serii na świecie najbardziej kocham Sailorki. To od nich zaczęła się moja przygoda z anime i rysowaniem, kocham twórczość Naoko Takeuchi, Sailor Moon uważam za wielki klasyk i źródło mojej inspiracji i serce me krwawi, gdy widzę tę nową serię.
Nie widzieliście jeszcze odnowionych sailorek po 20tu latach? Nie oglądajcie. Widzieliście? A więc mam nadzieję, iż podzielacie moje zdanie. Że WIDZICIE TO. Borze leśny, czy ty to widzisz...






Pierwszy odcinek, choć oczywiście szokował ludzi przyzwyczajonych do starej Sailorki, nie był najgorszy. Nie był, bo dopiero potem robi się gorzej, ale o tym za chwilę.

Chociaż uważam wzorowanie się na mangowej kresce za głupie, bo w mandze nieproporcjonalnie długie nogi jak u Barbie nie wyglądały źle, miało to swój urok i styl, tak w animcu wygląda to co najmniej dziwnie (ach te dłonie Slendermana podczas transformacji). Ona ma przecież wyglądać na 14 lat .___. Wgl transformacja 3D - WTF? Co do dłoni to nie mogę z tego jak w pierwszym odcinku Usagi biegnie z piąstkami w górze, jak sierotka Marysia z typowego romansu anime, oh ah jestem taka delikatna, ale to akurat moje czepianie się :)

Fajnie, że dodali więcej detali, włosy nie są już takie gumowe, są piękne tła, światłocienie i w ogóle, ale mimo wszystko ogół starych sailorek wyglądał lepiej, bo nie tam tyle photoshopa co w nowej serii, gdzie to wygładzone cieniowanie mnie aż razi == Te rozjaśnione kolory... Jakby bali się ustawić większy kontrast.

Nienawidzę openingu. Piosenka "Moon Pride" jest typową słitaśną pioseneczką jakich pełno w mniej znanych komediowych czy romansowych animcach. W porównaniu do cudownego starego "Moonlight Densetsu", który miał moc, miał styl, opening w Crystal jest tragiczny, z jeszcze bardziej tandetnym tekstem. Na dodatek nic się w nim nie dzieje, ot Sailorki się gapią w przestrzeń, podczas gdy w starym openingu były schizowe obrazki. Me serce płacze.


Tak więc pierwszy odcinek, który robił wrażenie nowym wyglądem był całkiem spoko. Pomijając scenę, w której Luna znikąd (dosłownie) wyczarowuje broszkę dla Usagi. W mandze przynajmniej zrobiła susa w powietrzu, a w Crystal jest po prostu "O, trzymaj". Jestę kotę, nie mam kieszeni, więc nie mogłam mieć tego przy sobie,ale trzymaj".


W drugim odcinku, w którym pojawia się Sailor Mercury, już polecieli w ciula z kreską. Tak jakby pomyśleli: "Ok, zdobyliśmy popularność, ludzie kochają nową serię, nie musimy się już starać".

Tak wygląda Usagi w pierwszym i drugim odcinku:



Wracając jeszcze do wzorowania się na mangowych rysunkach - tak, w anime wygląda to dziwnie :P Zwłaszcza pomalowane usta, które zamiast wyglądać ponętnie, sprawiają, że sailorki wyglądają jak stare baby.


Czy widzieliście, że podczas transformacji Mercury nie ma dupy, ale za to garbi się jak rasowy nerd? W poprzedniej serii nogi wykrzywiała do środka na kształt X. Zawsze muszą wcisnąć biednej Ami jakąś wadę postawy, zawsze...
I ciekawe skąd wiedziała zaraz po przemianie, jak opieprzyć wroga?
To wbudowana funkcja mocy Czarodziejek czy jak?



A teraz hit odcinka - chrzanić symetryczność twarzy! Po co ma być równa? 
Przecież nikt nie jest doskonały, prawda?



Nie no, serio. Jak można wypuszczać w świat anime, które jest znane wszędzie, wszyscy niecierpliwie czekali na remake, a oni podsuwają nam coś tak badziewnie zrobionego? Jak można walić takie anatomiczne byki? Rysownicy nie widzą, że coś nie halo? "- Ej, krzywo to narysowałeś. - Dobra, kij, bo nie zdążymy, nikt nie zauważy". To rani me oczy. Że im wstyd nie jest. Mnie by głupio było pokazywać coś, co jest schrzanione, bo jak to o mnie świadczy robienie czegoś tak na odwał. Owszem, zdarza mi się również narysować krzywą twarz, czasem nie dostrzegam, że jest asymetryczna, ale ja się dopiero uczę, nie zajmuję się tym profesjonalnie i nie dostaję za to pieniędzy. Rozumiem, że teraz cała ludzkość cierpi na rozleniwienie i robienie wszystkiego na odwał, byle szybko, ale jak się tworzy remake to powinno się reprezentować jakiś poziom w tym 2014 roku, a okazuje się, że rysunki są gorsze niż 20 lat temu.



I wydawałoby się, że może mieli gorszy dzień, może to tylko ten odcinek, ale nie.
Bo oto w odcinku trzecim nadchodzi Sailor Mars - PIĘKNA wojowniczka, której uroda była tak olśniewająca, że Usagi polazła za nią na zadupie. Nie szkodzi, że Rei wygląda jak mops i zachowuje się jakby miała problemy z psychiką, a przecież to silny Mars.
Wszystkie postacie przypominają mi jakościowo coś pokroju Winx, a nie legendarnych Czarodziejek.



Moment... Miała być piękna. Co poszło nie tak? Co się stało z jej twarzą? Proporcjami? Znowu zagubiły się w magicznej czasoprzestrzeni?
Właściwie nie tylko z twarzą rysownicy mieli tu problem, ale i z resztą ciała. Anatomia i proporcje błagają o pomstę do nieba. Boshe, widzisz i nie grzmisz...



W trzecim odcinku poznajemy także przystojnego Zoisite, który cierpi chyba na tę samą chorobę co Ami - krzywotwarz, gdzie jedno oko spierdziela na inną wysokość; gdyby je wyciąć i wkleić niżej byłoby poprawnie (czy może tylko ja to dostrzegam?). Zaczynam się zastanawiać, czy rysownicy nie mają tam w ekipie jakiegoś trolla, który majstruje przy prawie gotowym odcinku przesuwając co niektóre elementy w kadrach.


Transformacja Sailor Mars - jako, że przecież uniwersalna, będzie się pojawiać w każdym odcinku - musi być zrobiona porządnie, nie to co te krzywe ryje podczas akcji. Owszem, ładnie narysowane, ale czy aby jakiejś kreski tutaj nie zgubili? Na przykład pod jej dłonią? Nie? Czepiam się? Aha, okej.

Bywają też momenty całkiem pozytywne, wręcz zabawne. 
No powiedzcie, że was nie śmieszy ta super seksowna poza podczas przemowy :D
 Ja to widzę tak:


Jak patrzę na niektóre kadry to mam wrażenie, że oglądam jakieś tandetne anime, w których postacie mają paczałki na całą twarz i usta na wysokości oczu, prawie że między tymi wielkimi oczami. Gdzieniegdzie widać zeza rozbieżnego, choć to może akurat celowe, bo teraz to takie modne. Mieli tyle czasu, a zrobili takie paskudztwo. Jak się coś robi, to porządnie. Nie widzę zajebistego remake'u, zrobionego na podstawie genialnego hitu lat 90-tych. Widzę kicz. Objawia się w prawie każdej scenie. Gdzie te piękne wojowniczki? No gdzie?




Jak to się stało, że pierwszy odcinek był całkiem niezły, a kolejne takie beznadziejne?
Czemu tak skrzywdzili ten remake?
Naoko, jak mogłaś do tego dopuścić??

Na koniec twarz tego odcinka 
(już mi się nie chciało robić przeróbki, ale "piękno" Rei chyba każdy tu widzi).




Ale i tak będę oglądać dalej, bo jestem ciekawa czy w dalszych odcinkach nadal będą robić błędy, czy coś się zmieni. I czekam na Tuxedo, bo z niego tutaj mam największą bekę.

Pewnie mało kto wszystko przeczytał, większość pewnie przescrollowała posta, przyzwyczajeni do krótkich komiksów. Jednak w obliczu takiej księżycowej niesprawiedliwości musiałam wygłosić zdanie. Ale chyba ostatni raz, bo robienie takiego posta zajmuje zbyt wiele czasu, a i tak nikt nie doceni.

32 komentarze:

  1. Masz niestety racje w tym co napisałaś bo autorzy nie postarali się ,Najwyraźniej postanowili jechać na legendzie i odcinać kupony Hmm może łykną to młodzi którzy nie wychowywali się tak jak my na starych sailorkach choć i w to wątpię.A tak btw Sailor Mars wygląda jak przypadek ciężkiego wodogłowia, już boję się o Sailor Wenus bo sadząc z rysunkowych zapowiedzi to lata z czymś co wygląda jak kulki analne jak jakaś zdzira http://sailormoon-official.com/animation/characters/venus.php

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młodzi, którzy nie poznali starej Sailorki odbiorą tę nową jako płytkie, słitaśne anime jakich pełno i nie dostrzegą magii tego tytułu.
      A Venus w mandzie miała łańcuch, ale wyglądał on bardziej jako magiczna broń (w końcu używała zaklęcia Łańcuchy Miłości Venus, czy jakoś tak), ale w nowej wersji wygląda jak tani różaniec :P Jestem bardzo ciekawa kolejnych epizodów.

      Usuń
  2. Przeczytałam całość, bo także jestem niezadowolona z remake'u. Oto moje zażalenia:
    1. Te kolorki ( no błagam was!) takie jasne, słitaśne, wręcz cukierkowe, aż jest mi niedobrze.
    2.Czy tylko mnie się wydaje, że mają za duże głowy? Ja widzę żarówki T_T
    3. Możecie powiedzieć, że jestem czepialska, ale mi przeszkadzają pomalowane usta, bo to mi się bardzo kojarzy z postaciami w średnim wieku, a nie z czternastkami.
    4. Usagi jest 10x bardziej wkurzająca, zwłaszcza te jej jęki i krzyki ( za każdym razem, gdy słyszę to jej "Łeeee!" mam ochotę rozwalić monitor)
    5. Rei (pomijając już jej wygląd), Jezu, czemu jest taka niemrawa! W pierwszej wersji już chyba od początku była wybuchowa i negatywnie nastawiona do Usagi, a tu...
    6. Od kiedy to wszystkie czarodziejki mają te swoje "przemowy" po przemianie? O_O
    7.Dlaczego przemianę zrobili komputerowo ???!!! Zawsze bardzo lubiłam sceny przemiany i się cieszyłam, że będzie ładniejsza, z lepszą animacją , a producenci postawili na komputerowe 3D (-_-)
    8. Porzucili chyba najlepszą piosenkę openingową i dali popową słit muzyczkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodać, że prawie się zsikałam ze śmiechu, gdy usłyszałam jak Usagi wymawia "Tuxedo" przez "ś" XD

      Usuń
    2. Hah, przypomniałaś mi czego właśnie nie napisałam w poście :D
      KOLORY. Te sfotoszopowane, blade, jasne, żadnego kontrastu, jaki mają problem z kontrastem?? Czemu Usagi ma takie jasne oczy? Powinny być granatowe :<
      USTA. Masz rację, źle wyglądają. O ile w mandze wyglądały ponętnie, tu wyglądają jak stare baby :<
      Rei zachowuje się jak jakaś zakompleksiona, nieśmiała outsiderka. Co ona ma tu z psychiką?
      Te przemowy są absurdalne, zaraz po przemianie mają gotową gadkę, wiedzą co mają mówić i po skończeniu jest "Och, zmieniłam się? Co się stało?"
      Przemiana 3D jest tragiczna. Zwłaszcza Usagi i jej slendermanowe ręce. U Rei to jeszcze jakoś wygląda, po ogień wyszedł dobrze, ale kurde, animacja 3D kompletnie tu nie pasuje...

      Ja brechałam w pierwszym odcinku, gdy Tuxedo żegnał się z Sailor Moon i tak dziwnie leciał w powietrzu, jakby go powykręcało :D

      Usuń
    3. jak teraz przyjrzałam się tej scenie, to miałam wrażenie jakby przybierał tę ich pozę biegu z piąstkami w górze ( czy naprawdę wszystkie dziewczyny w animcach muszą tak biegać? O_O) lecąc XD Jestem ciekawa jak będzie wyglądał Yuichiro, ten co był zakochany w Rei O_O A na koniec dodam :LALA PRITI GŁARDIAN SAJLAR MÓÓÓÓÓÓN!

      Usuń
    4. O jaaa, człowiek bez oczu! Całkiem o nim zapomniałam :D On był taki oldschoolowy <3 Możliwe, że w ogóle go nie uwzględnią, w końcu seria ma tylko 26 odcinków, muszą się streszczać z fabułą.

      Usuń
    5. Whyyyyy?! Ja tak uwielbiam tego gościa! Jednak może to i lepiej, bo mam wrażenie, że jeśli go uwzględnią to będzie wyglądał jtak http://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2F1.bp.blogspot.com%2F-Fehq9cePBYA%2FToIuDQmhhuI%2FAAAAAAAAAOQ%2F45fpeESMgRI%2Fs1600%2Ftumblr_lkpk6tvYxw1qh70nh.jpg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fworldsbestanimes.blogspot.com%2F2011%2F09%2Fouran-high-school-host-club.html&h=293&w=381&tbnid=LGRyeWLtzG_xnM%3A&zoom=1&docid=VHBXoE3JkK3ftM&ei=Ih3uU-XjCLLy7Aap14HIDw&tbm=isch&ved=0CEwQMygWMBY&iact=rc&uact=3&dur=648&page=2&start=18&ndsp=26

      Usuń
    6. Whyyyy?! Ja tak uwielbiam tego gościa! Ale może to i lepiej, bo mam wrażenie, że gdyby go uwzględnili, to wyglądałby jak Tamaki Suou (chciałam dać link do zdjęcia, ale są okrooopnie długie ;( ) T^T

      Usuń
    7. ups, wrzuciła komentarz 2 razy (; ^ ;)

      Usuń
  3. Post zajebisty, przeczytany na jednym wydechu ;D A Ami cierpi na bezdupie, natomiast Rei na artretyzm ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Także przeczytałam. Ja bawiłam się w czarodziejki z księżyca. To moje anime z dzieciństwa. W sumie czemu chcieli udoskonalać? Tamta kreska była spoko. A te wyglądają na dorosłe.
    Myślałam, że nie można zepsuć anime, pomyliłam się. Widziałam wiele anime, ale tak beznadziejnie narysowanych postaci, nigdy. Ta twarz dziewczyny mnie tak przeraziła, że o mało z krzesła nie spadłam. No jakbym ja rysowała D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hoho, również się bawiłam! Przyklejałam sobie papierowy księżyc na czole : D
      Niestety, zepsuli najlepszy tytuł anime na świecie i jeszcze na tym zarobią :c Łączmy się w hejcie!

      Usuń
    2. Ja nic nie przyklejałam. Na ogół byłam czarodziejką z marsa :D
      Stwórzmy grupę i hejtujmy ! A jaka nazwa grupy?

      Usuń
    3. Może Anty-Crystal?

      Usuń
  5. Nowa wersja Sailor Moon? Ja słyszałam o pracach nad nową częścią Gwiezdnych Wojen.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z kolei praktycznie nie znam Sailorek, choć oczywiście sporo o nich słyszałam, a ten remake miał być dla mnie okazją, by poznać je nieco lepiej, jednak przy tej ilości kiczu zaczynam się zastanawiać, czy aby nie powinnam z tego zrezygnować. Eh, te dylematy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzyj pierwszą wersję, mówię ci, ona ma coś w sobie, że nawet jeśli ci się za pierwszym razem ( np. jak mi) to jakaś niewidzialna siła będzie ci kazała oglądać dalej (; ^ ;)

      Usuń
  7. Jak tylko zobaczyłam kilka miesięcy temu koncept arty do nowej serii, odczułam "lekkie zażenowanie". Wygląda na to, że twórcy najnowszej serii mają fanów tego anime za osoby ślepe, ewentualnie bez gustu. Ogólnie mają chyba ludzi za idiotów, bo wydaje mi się, że żadna osoba, która interesuje się anime i niejedno anime widziała, nie łyknie tego shitu.
    Chciałam obejrzeć najnowszą serię z czystego sentymentu, ale po zobaczeniu screenów umieszczonych w tym poście, odechciało mi się. Toż to wygląda na zmasowany atak mutantów. Czy może tragiczny skutek promieniowania z Hiroshimy, czy co? Twórcy tego kuriozum zdecydowanie powinni zostać ukarani w imieniu Księżyca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że oni uważają fanów sailorek za osoby, które kochają wszystko co jest "słitaśne" i "kawaii"

      Usuń
  8. A ja już liczyłam, że w końcu zaznajomię się z Sailorkami bez konieczności oglądania 200 odcinków. Czuję, że to coś zbyt wielu nowych fanów nie pozyska...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz obejrzeć tylko pierwszą serię - ma 46 odcinków, a pozostałe...chyba 4 sezony+ pełnometrażówki obejrzysz stopniowo później, jak ci się będzie chciało :)

      Usuń
  9. https://lh4.googleusercontent.com/-yl6z3arLR1g/TuR_kyzMb8I/AAAAAAAAFYE/IC68o_z6X7c/s800/IMG_8911.JPG
    To chyba najstraszniejsza lalka ever T^T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo ale były takie w Polsce :D Chciałam je mieć, ale mama powiedziała, że mi nie kupi, bo są straszne xD ale i tak straszniejszy był...
      http://ecx.images-amazon.com/images/I/51USeSdZEgL.jpg

      Usuń
    2. Jezu, będzie mi się śnił po nocach T^T i czemu to "coś" ma afro?!

      Usuń
    3. I czemu ma usta wymalowane szminką??

      Usuń
    4. dobre pytanie...hmmm...żeby wyglądać "ponętnie"??

      Usuń
  10. To ja dorzucę coś z openingu:
    http://i.cubeupload.com/TVZw47.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powaliłeś mnie, teraz za każdym razem będę oglądać opening XD

      Usuń
  11. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

    Właśnie odświeżam sobie Sailor Moon i teraz naprawdę zraziłam się do remake' u. Aż się boję tego momentu, keidy będę musiała obejrzeć. Te postaci wyglądają jak w ostatnim stadium anoreksji. Podobno modelki xl na wybiegach, a w takim anime - Usagi wygląda jakby rodzice naprawdę przestali ją karmić ze względu na złe wyniki w nauce, o SMars nie wspomnę - chyba zabrano jej całą energię życiową XD. Twarz SMerkury jest w miarę fajna - oprócz oczywiście tych niedokładności i chwilowego braku proporcji. Ale podoba mi się to, że jednak jej postawa jest typowo ... nerdowska, jak to opisałaś XD. /trafiłam na Twój blog po raz pierwszy, ale chyba zostanę na dłużej - długie notki? Jak najwięcej!

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie zdjęcia wybrałaś paskudne.... kiedyś rysownicy z toei mieli pasję. Widać to w wielu odcinkach czarodziejek z lat 90 'tych. Mi się podoba muzyka w tle, czołówka i końcówka nędzna. Transformacje i przemowy piękne. Natomiast wydaje mi się ze jednak za mało szkiców rysownicy zrobili bohaterom stąd tak słabe i nienaturalne rysunki. Może w trakcie serii coś im się polepszy, być moze cała ekipa jest antybiotykach lub na prochach stąd takie gęby. Błędem bylo nie wzięcie animatorów ze starej sailorki z eSki lub Starsów nawet z eRki. Pamiętacie bitwę czarodziejek z 4 siostrami Bractwa Czarnego Księzyca tam to była kreska komiksowa, manga na maksa, wzruszające sceny i Ai No Senschi w tle najlepsza piosenka z Sailor Moon. APEL DO ANIMATORÓW: Obejrzyjcie sailorki i przenieście ten klimat!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiem wiem ;d Pisze to mniej wiecej rok po dodaniu posta ale ludzie... Wiadomo , Crystal nie jest takie dobre jak zwykla wersja Sailor Moon z 1992 no ale tez nie jest takie fatalne ;d Mnie tez nie podobaja sie przemiany 3D no ale cała seria jest nawet spoko ;d Moze nie jest to najlepiej narysowane ale dodano tu wiele szczegółów których nie bylo w zwyklej wersji ;d Mnie sie Crystal całkiem podoba ;d Przynajmniej fabuła ;d

    OdpowiedzUsuń

Aby dodać komentarz, wybierz:
nazwa/adres url, wpisz imię i treść komentarza :)