Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koala. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 sierpnia 2021

poniedziałek, 10 grudnia 2018

sobota, 1 kwietnia 2017

bunt



Nie ma mnie.
Nie żyję.

sobota, 28 listopada 2015

Jak działa artblock


Uwielbiam ten paradoks robienia komiksów o tym, że się nie rysuje komiksów.

poniedziałek, 2 marca 2015

300k

Standardowo gdy na liczniku pojawia się ładna sumka, pojawia się także AlaKo.

Za każdym razem ewoluuje, lol.


Dziękuję wam wszystkim za dalsze czytanie :)


Jakże relaksujące jest rysowanie sobie akwarelkami, kocham ^ ^

piątek, 26 grudnia 2014

Marihuystmas



Może już po fakcie, już po świętach – chętnie bym wstawiła wcześniej posta, ale nie miałam do tego głowy. Nie, żadne zakupowe szaleństwo. Żadnego gotowania całymi dniami. Jak większość społeczeństwa w dzisiejszych czasach święta to dla mnie po prostu kilka dni wolnych i tyle.

Życzenia „Wesołych Świąt!” uważam za bardzo konwencjonalne i takie mało od serca. Wesołych, spokojnych… Człowiek mógłby to odebrać jako dosranie biorąc pod uwagę realia – sąsiedzi na klatce obok chleją, awanturują się, a tobie wcale nie jest wesoło gdy tracisz w Wigilię kogoś ważnego.

Koty dzielą się na te zaradne i niezaradne. Te pierwsze zawsze znajdą drogę powrotną do domu; te drugie nigdy jej nie odnajdują i stają się dzikimi kotami. Jednak wolę wierzyć, że ktoś sobie po prostu przygarnął mojego pięknego kota i będzie miał równie dobrze, co u mnie. Takie tylko znajduję wytłumaczenie dlaczego jeszcze nie znalazłam Maru, mimo spędzenia całych świąt na wielogodzinnym szukaniu jej po okolicy.

„To tylko kot” wiele ludzi mawia. Ale dla kogoś, kto jest aspołeczny i potrafi bardziej uczuciami obdarzyć zwierzaka niż człowieka, taki kot może być dla kogoś cenny jak członek rodziny.


Już się wypłakałam, nie tracę nadziei, ChiChi pomaga mi szukać, życie jest chujowe i tak dalej. Wesołego powracania do życia.

piątek, 12 grudnia 2014

larwa



Przypominam, że nadal trwa burza mózgów dot. obrazka urodzinowego Koali.
Zbieram pomysły do 20 grudnia, a potem wybiorę najlepszy lub sama coś odwalę na odwał.

Brzmi jak plan.

środa, 19 listopada 2014

kręgosłup


Jakże proste by to było, prawda?
A ponoć wszystko można kupić.

sobota, 6 września 2014

hipsta




Spojrzałam dziś na swe odbicie w witrynie sklepowej i się przeraziłam, bo chyba zhipsterzyłam. Brakuje tylko kubka kawy ze Starbucksa. Fakt, że miałam na sobie randomowe nieprzemyślane rzeczy mnie nie ratuje. Za moich czasów hipsterów nie było. No ale nudny byłby świat bez 25-letnich czubów chodzących po mieście z plecakiem koali. Przyzwyczaiłam się już, że ludzie się dziwnie na mnie patrzą.

piątek, 8 sierpnia 2014

Piotrek i Kubuś

Mamy swoją ulubioną grę towarzyską, która polega na tym, że każdy zapisuje na kartce odpowiedź na jedno z pytań:
Kto? Z kim? Co robią? Gdzie? Dlaczego?
- po czym odczytuje się wynik wspólnej kombinacji. Nazwę to roboczo "Crazy Story" :) Gra ta jest idealna na imprezach, w pociągu, w plenerze.
Zagraliśmy w nią na woodstocku wraz z Markiem, Revv, Kretem, Wrathem i Marcinem. Postanowiliśmy zwizualizować jedno z wyników i oto co nam wyszło:

"Piotr Rogucki i Kubuś Puchatek programują w czystym toi toiu, 
bo Bóg im tak kazał"


Jeśli ktoś chce wiedzieć, jak do tego doszło zapraszam do Wratha --> klik
Kto by przypuszczał, że rysowanie takich głupot będzie tak przyjemne i relaksujące ^ ^

Zdarza się czasem, że rysujemy na imprezach co ciekawsze wyniki gry, mam kilka starych ilustracji, może kiedyś wrzucę któreś absurdy :)

piątek, 18 lipca 2014

it's ok


Gdy kończą ci się pomysły na komiks - spraw sobie kota. Przyniesie milion inspiracji.

Podobny komiks powstał rok temu --> klik
Cóż, historia lubi się powtarzać :P

środa, 25 czerwca 2014

200tys

200 tysięcy wyświetleń! <3


KoAla cieszy się razem ze mną ^ ^ 
Dziękuję wam wszystkim za to, że jesteście, za to że czytacie, że się wam podoba i czasem nawet usłyszę parę miłych słów, które naprawdę mnie motywują, a tego bardzo mi potrzeba :) 
Pamiętajcie, że czytam wszystkie komentarze i nawet jeśli na nie nie odpowiadam to są dla mnie ważne, bo dzięki temu poznaję waszą opinię, a to przecież po części dla was rysuję. 
Cóż za radość by była, gdyby nikomu się nie podobało i nikt by nie chciał czytać tego chłamu ;) 
Tak więc jeszcze raz dziękuję, że nadal tu zaglądacie pomimo nieregularnego wstawiania komiksów i oczywiście obiecuję dbać o bloga nadal! <3

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

40 tysięcy



KoAla z okazji 40 tysięcy wyświetleń :)

Jak mi się będzie chciało to przy każdej dziesiątce będę ją robić ;)


Po komiksie "w sklepie" obiecałam sobie więcej się nie męczyć kolorowaniem w Photoshopie i tak oto miałam akwarelkową radość :D Zapamiętać na przyszłość - nie używać tych samych pędzli do akwarelek, co do akryli. Albo przynajmniej je myć zaraz po użyciu (to lenistwo~)

Btw wybiera się ktoś na Polcon? :)

sobota, 18 maja 2013

tak gorąco

  

Nie wiem jak u was, ale u mnie ok 30C się zrobiło :o Toż to maj dopiero, ciekawe co będzie w wakacje...
Tak więc macie spoconą Ko Alę rozpinającą ubranko, tym razem wyjątkowo bez czarnego noska, bo wydaje mi się, że dziwnie z nim wygląda...