To była refleksja w odpowiedzi na te wszystkie dzieci, które bez powodu ciągle drą mordę - są zdrowe, nic im nie dolega, są nakarmione, przewinięte, a i tak się drą w niebogłosy, a biednym matkom już ręce opadają. Cieszę się, że moi sąsiedzi składają się jedynie z patologii społecznej i Człowieka Wiertarki, bo gdyby jeszcze dołożyć dziecko za ścianą to bym sobie chyba bębenki przebiła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lenistwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lenistwo. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 lutego 2014
jako dziecko
To była refleksja w odpowiedzi na te wszystkie dzieci, które bez powodu ciągle drą mordę - są zdrowe, nic im nie dolega, są nakarmione, przewinięte, a i tak się drą w niebogłosy, a biednym matkom już ręce opadają. Cieszę się, że moi sąsiedzi składają się jedynie z patologii społecznej i Człowieka Wiertarki, bo gdyby jeszcze dołożyć dziecko za ścianą to bym sobie chyba bębenki przebiła.
sobota, 14 września 2013
egzystencja
Mentalność narzekania i nic nierobienia :3 To takie prawdziwe u wielu ludzi. I mimo to mało komu chce się zmieniać to, co mu się w życiu nie podoba. Człowiek to jednak ciekawe stworzenie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


