czwartek, 19 września 2013

sezon grzewczy


Na drugim kadrze prawie jak koala X)
Śniło mi się,że miałam swoją własną prywatną koalę :c Ciężka była jak diabli, ale ją nosiłam i tuliłam ^ ^
Nie wiem jak u was, ale u mnie już grzeją :3 Łóżko standardowo już przylega do ciepełka, tak jak to było w pamiętnym odcinku pt. kaloryfer. Za to właśnie kocham mieszkanie w bloku, przynajmniej nie trzeba rąbać drewna i się martwić, że w piecu zgaśnie.

A tak poza tym jadę sobie na Kapitularz, więc następna Koala będzie najwcześniej w poniedziałek :)

9 komentarzy:

  1. U mnie jeszcze nie grzeją :c Ja zawsze stopy kłade i parze je sobie ;3 hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie dopiero od 1-go będą grzać... lucky you :)


    --
    storyoframona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie też już grzeją ^w^ piątka!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie nie grzeją ;_; w łazience mam tak zimno, ze projektuję sobie kąpielowy sweter :C

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie nie grzeją i jest mi tak w ch*j zimno, że śpię pod dwiema kołdrami i kocem T_T

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie grzeje ale na klatce :| a tak to zimno jak ......... w zimie ;D .

    OdpowiedzUsuń
  7. Na mroźnej północy również już grzeją, więc zakręciłem grzejniki i rozszczelniłem okna :-) Tak, 18-21 stopni to idealna temperatura to pracy i wypoczynku. No raj po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie umiem egzystować w temperaturze poniżej 20 stopni, więc właśnie rozpoczynam uszczelnianie okien, by ani stopień ciepła nie uleciał ;D

      Usuń
  8. My jeszcze czekamy na sezon grzewczy.. Dobrze, że wymieniliśmy okna i ociepliliśmy mieszkanie. Czytam, że u niektórych jest nawet 16 stopni w mieszkaniu. U mnie nadal ponad 20. Nowe okna na wymiar to był dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń

Aby dodać komentarz, wybierz:
nazwa/adres url, wpisz imię i treść komentarza :)