wtorek, 20 września 2016

herbaty


Still full zapas.
Don't regret.



W następnym odcinku:
Ludzie narzekający na jesień.

3 komentarze:

  1. Po prostu żyć nie umierać :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przy przeprowadzce pierwsze co to spakowałem herbaty i matero. Dziś kupiłem w w końcu yerbe po długim niepiciu :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Herbatki zawsze dobre :)

    OdpowiedzUsuń

Aby dodać komentarz, wybierz:
nazwa/adres url, wpisz imię i treść komentarza :)